Oaza Modlitwy RADOŚĆ EWANGELII

Świadectwo Danusia i Jarek

Chcielibyśmy dać krótkie świadectwo po uczestnictwie w Oazie Modlitwy, która odbyła się w dniach 27 - 29 marca 2015 w Wiśle. Tematem rozważań była: "Radość Ewangelii". Myślimy, że pod wieloma względami oaza została przygotowana w sposób perfekcyjny. Weekendowy charakter bardzo nam odpowiadał, ponieważ ze względu na pracę, trudnością są dla nas  wyjazdy rekolekcyjne w ciągu tygodnia. Była to nasza pierwsza Oaza Modlitwy i to jak bardzo była ona nam potrzebna,  wie najlepiej sam Jezus, który na nią nas zaprosił. Jak mówili nasi kochani prowadzący, obecność każdego z nas nie była tam przypadkowa, bo to sam Jezus nami tak pokierował, abyśmy w takim właśnie gronie osób, miejscu i czasie się znaleźli.

Konferencje, rozmowy uświadomiły nam jak ważna jest w życiu radość, którą daje Bóg, a którą my ludzie tak łatwo przysłaniamy troskami i sprawami życia codziennego. I choć Pierwszy List do Tesaloniczan św. Pawła czytaliśmy wiele razy to słowa "Zawsze się radujcie, nieustannie się módlcie" jakoś przechodziły w naszym życiu bez echa.

Dużym przeżyciem było dla nas czuwanie przed Najświętszym Sakramentem, jak "kobieta cierpiąca na krwotok" z ewangelii, mogliśmy dotknąć szaty Naszego Pana i mieć szansę być przez Niego uleczonym. Poczuć, że On jest z nami, że nas nigdy nie opuści. Także modlitwa wstawiennicza całej wspólnoty pokazała nam, jak wiele można otrzymać i jak wiele jednocześnie można dać samemu. Modlitwa wspólnoty - to jest piękne! Myślimy też, że bardzo miłe Bogu.

Wiele wzruszających świadectw, które usłyszeliśmy jeszcze bardziej utwierdza nas  w przekonaniu jak wiele może zdziałać Nasz Pan, jeśli tylko człowiek jest gotowy otworzyć się na Jego łaski i pozwolić Mu działać w nas samych. Pozdrawiamy Was wszystkich i gorąco zachęcamy do Oazy Modlitwy, która chyba  jest nam wszystkim potrzebna. Musimy tylko "chcieć" na nią pojechać, otworzyć się na działanie naszego Pana, a reszta już w Jego rękach.

Danusia i Jarek